Search
Close this search box.

NOWOHUCKIE CIEKAWOSTKI

ODKRYJ SEKRETY I SMACZKI!

NASZ REDAKTOR!

Krzysztof Całek – (ur. 2003) student dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Mimo tego, że mieszka na drugim końcu miasta, ma duży sentyment do Nowej Huty. Interesuje się transportem, mediami i literaturą science-fiction.

Dla mnie Nowa Huta jest bardzo ważna. Co prawda nigdy w niej nie mieszkałem, ale zachwyca mnie jej fenomen – idea stworzenia od podstaw nowego miasta (na początku istnienia miało to być nowe miasto), prospołeczne planowanie przestrzenne – dużo terenów zielonych, duże odstępy pomiędzy budynkami, bardzo rozwinięta architektura transportowa (linie tramwajowe i przystanki autobusowe), dostępność do opieki zdrowotnej, jak również do podstawowych towarów i usług. Planiści zadbali o to żeby mieszkańcy mieli dostęp również do miejsc kultury np. Teatr Ludowy. Szerokie aleje i duża ilość trawników oraz drzew sprzyjają aktywności fizycznej. Nowa Huta jest niesamowitym miejscem i moim zdaniem dzisiejsi miejscy planiści powinni się uczyć na jej przykładzie. 

W Nowej Hucie znajdują się również miejsca, które bardzo lubię – Awiteks przy Placu Centralnym, w którym obsługa jest bardzo miła a wypieki bardzo smaczne, oraz Nowohuckie Centrum Kultury. Z faktu zainteresowania transportem, chciałbym kiedyś zwiedzić Zajezdnię Nowa Huta, która technologicznie jest na bardzo wysokim poziomie. 

KIEDYŚ TO BYŁO!

Sekcja „Kiedyś to było”  to prawdziwa kopalnia wiedzy dla wszystkich ciekawych historii i tajemnic z czasów PRL. Odkryjcie niezwykłe opowieści, które kryją się za zasłoną przeszłości, zanurzcie się w codzienność i kulturę tamtych lat. Tutaj znajdziecie fascynujące anegdoty, opisy życia codziennego, a także mniej znane fakty o Nowej Hucie, które pozwolą Wam zrozumieć, jak wyjątkowe miejsce to było kiedyś. Zapraszamy do podróży w czasie, gdzie historia ożywa na nowo na każdej stronie.

Wędrujący mężczyzna – tak wyglądał pomnik Włodzimierza Lenina stojący na Alei Róż. Dla jednych rozpoznawalny obiekt w Nowej Hucie, dla innych znienawidzony i słusznie wyburzony posąg. Jaka była historia największego pomnika – symbolu europejskiego komunizmu?

W czasach PRL-u bardzo popularny był kult Lenina – pierwszego przywódcy Związku Radzieckiego.  W 1969 roku Związek Polskich Artystów Plastyków zorganizował konkurs na wykonanie pomnika Władimira Uljanowa. Monument miał stanąć na Alei Róż uznawanej za “wizytówkę” Nowej Huty. 

Konkurs wygrał projekt rektora Akademii Sztuk Pięknych – Mariana Koniecznego. Jego projektem był monument obrazujący Lenina spacerującego z założonymi do tyłu rękami. Pomnik został odsłonięty 17 kwietnia 1973 roku na Alei Róż w obecności przedstawicieli KPZR i PZPR. Na uroczystości obecny był również premier Piotr Jaroszewicz. Monument stał się miejscem, do którego przybywali delegaci i pod którym odbywały się zarówno manifestacje, jak i uroczystości rocznicowe.

Pomnik nie był mile widziany przez mieszkańców. W latach 70 i 80 było wiele aktów dezaprobaty wobec Lenina inicjowanych przez mieszkańców. Znany był przypadek kiedy pod pomnikiem postawione zostały buty i podstawiony został rower. W 1979 roku pod pomnik został podłożony ładunek wybuchowy. Jego eksplozja uszkodziła okna pobliskich kamienic i nogę pomnika. Incydent został uznany przez władze komunistyczne za zbrodnię, a śledztwo w jego sprawie prowadziła Służba Bezpieczeństwa. Winnego nie znaleziono. Dopiero w 1997 roku do zamachu na pomnik przyznał się jeden z liderów strajku w nowohuckim kombinacie – AndrzejSzewczuwaniec. Jego zeznania okazały się jednak kontrowersyjne i nie zostały uznane. W celu zapobiegnięcia wystąpienia podobnego incydentu, Lenin doczekał się milicyjnej ochrony.

W czasie stanu wojennego, po delegalizacji “Solidarności” w 1982 roku, protestujący podpalili monument. Nie udało się jednak usunąć pomniku. Po transformacji ustrojowej w 1989 roku Federacja Młodzieży Walczącej ponownie podpalili go. Manifestanci zostali spacyfikowani przez Oddziały Prewencji Milicji Obywatelskiej na mocy decyzji rządu Tadeusza Mazowieckiego w obawie przed negatywnym wydźwiękiem incydentu w relacjach ze Związkiem Radzieckim. Protestujący wyrazili swoje niezadowolenie jeszcze 29 listopada i 6 grudnia. Ich aktywność przyniosła zamierzony efekt jakim było usunięcie pomnika Lenina 10 grudnia 1989 roku. W 1992 roku monument spacerującego Władimira Uljanowa został nabyty przez szwedzkiego milionera Bengta Erlanssona. Jego obecne losy są niejednoznaczne. Zdaniem Zbigniewa Sernika, według Wikipedii, można go oglądać w westernowym miasteczku rozrywkowym “High Chaparral” koło Värnamo (Szwecja). Z kolei IPN podaje, że znajduje się w Muzeum Osobowości w Värnamo. 

Kościół pw. Matki Bożej Królowej Polski uznawany jest za pierwszy nowohucki kościół. Nie jest to jednak jedyne znaczenie tego miejsca. Nowohucka parafia jest również aktem determinowanej walki o miejsce kultu dla społeczności katolickiej.

Inicjatorem budowy Arki Pana był duchowny, dzisiejszy patron Ronda Kocmyrzowskiego, ks. Józef Gorzelany. 

Początki starań o budowę kościoła miały miejsce już w 1947 roku, kiedy budowany był Kombinat Nowej Huty, jak również sama Nowa Huta. Niestety, ateistyczna polityka komunistów zabraniała budowy jakichkolwiek obiektów religijnych. Pobożna część ludności uczęszczała do klasztoru Cystersów i do czyżyńskiego kościoła. Ponadto, w Bieńczycach znajdowała się kapliczka, do której również przybywali wierzący nowohucianie.

Po tym jak w 1956 roku władzę przejął Władysław Gomułka, wierni z Nowej Huty otrzymali informację zwrotną, że budowa lokalnego miejsca kultu jest możliwa. Nie były to jedynie puste słowa – w listopadzie tego roku została udzielona zgoda na budowę świątyni i ustalona została jej lokalizacja. Rok później, 17 marca 1957 roku miało miejsce poświęcenie placu pod budowę kościoła, co miał upamiętnić postawiony z tej okazji krzyż.

Początkowo, kościół parafialny miał mieć dwie wieże, jednakże władze były przeciwne. Komuniści zmusili ks. Stanisława Kościelnego do opuszczenia Nowej Huty. W połowie 1959 roku nastawienie komunistów do wierzących gwałtownie się pogorszyło – zezwolenie na budowę zostało wycofane, odebrano środki pieniężne przeznaczone na inwestycję, jak również materiały zakupione na budowę. Decyzją władz, na miejscu kościoła miała powstać szkoła ( w ramach programu “1000 szkół na 1000 lecie”). 

1960 roku miała miejsce “walka o krzyż”, który władze chciały usunąć. Obywateli spacyfikowała milicja i wojsko. W akcie zemsty, Nowa Huta została odłączona od sieci elektrycznej, a mundurowi otworzyli ogień, użyli gazu i armatek wodnych przeciwko mieszkańcom, w tym robotnikom Kombinatu.

Katoliccy mieszkańcy nie ustawali w aktywizmie na rzecz budowy kościoła. Skutkowało to niestety zmuszeniem do rezygnacji proboszcza ks. Satora, który od początku domagał się cofnięcia decyzji o wycofaniu zezwolenia na budowę i zagospodarowania tego terenu w inny sposób. Wiernych z nowej Huty wspierał bp. Karol Wojtyła, który w 1964 roku został metropolitą krakowskim. Rok później proboszczem został ks. Józef Gorzelany. Nowym terenem pod budowę kościoła została kaplica w Bieńczycach. W 1967 roku abp. Wojtyła wbił pierwszą łopatę i,tym samym, rozpoczął budowę. Z powodu prowadzonej przez komunistów taktyki zatwierdzania projektu “po kawałku”, budowa trwała 10 lat. W 1977 roku Karol Wojtyła, wtedy już kardynał, poświęcił nowohucką świątynię. Patronką została Matka Boża Królowa Polski, co było wotum na 1000 lecie chrztu Polski.

Kiedyś uderzenia metalu, żar ognia, maszerujący robotnicy, pracujące dźwigi, dzisiaj to samo, ale z zagranicznym właścicielem. Jaka jest historia Kombinat

u Huty Im. Sendzimira czy raczej Huty im. Włodzimierza Lenina?

Był czerwiec 1949 roku. Od zakończenia II Wojny Światowej minęły 4 lata. Od prawie 5 lat władzę objęli komuniści z Bolesławem Bierutem na czele. 5 rok trwał terror stalinowski – prześladowania żołnierzy podziemia niepodległościowego, kult jednostki i wszechobecna indoktrynacja. Każdy wróg władzy ludowej mógł zostać aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa i poddany torturom. W najgorszym razie poddany ustawionemu procesowi, oskarżony o najcięższe zbrodnie, których się nie dopuścił i skazany na śmierć zazwyczaj przez powieszenie, ale wobec wojskowych metodą egzekucji było rozstrzelanie lub zastrzelenie. 

Był 23 czerwca 1949

 roku. Na podstawie przyjętego w 1948 roku przez zjazd zjednoczeniowy planu sześcioletniego zakładającego industrializację i rozwój przemysłu ciężkiego, władze komunistyczne podjęły decyzję o rozpoczęciu budowy Nowej Huty, której sercem miała być Huta im. Lenina na ziemiach wsi Mogiła koło Krakowa.

Położenie kombinatu było uwarunkowane wieloma czynnikami: dobrym połączeniem kolejowym ze Śląskiem, w którym znajdowały się kopalnie węgla kamiennego, jak również z bogatą w rudę żelaza Ukrainy. Był również powód polityczny – niepokorne działania Krakowianów: głosowanie w referendum przeciwko zniesieniu Senatu i protesty studentów w 1946 roku. Miasto roztaczające się przy Kombinacie miało być lojalne władzy i stanowić przeciwwagę dla konserwatywnego krakowa. 

W budowie Nowej Huty uczestniczyły również grupy młodzieżowe takie jak “Brygady Ochotnicze Związku Młodzieży Polskiej oraz 60 Brygada Służby Polsce. Pierwsze prace budowlane Kombinatu rozpoczęły się 26 kwietnia 1950 roku i zakończyła się w 1953 roku kiedy miał miejsce pierwszy wytop żelaza. Na początku 1954 roku nowo powstała huta została nazwana imieniem przywódcy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej i ojca założyciela Związku Radzieckiego – Włodzimierza Lenina.

Uroczyste otwarcie odbyło się w 10 lecie ogłoszenia Manifestu PKWN – 22 lipca 1954. Wtedy też po raz pierwszy spuszczono surówkę z wielkiego pieca o numerze 1. Rok później nowohucki piec martenowskiego wyprodukował pierwszą stal, a działalność rozpoczęła walcownia.

Kolejny okres rozwoju Kombinatu przypadł na lata 70 – okres bujnego rozwoju gospodarczego Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, u której sterów stali Edward Gierek i premier Piotr Jaroszewicz. W tym czasie Nowa Huta otrzymała stalownię konwertorową i walcownię slabing. 

Po upadku komunizmu, Huta zmieniła nazwę na Hutę im. Tadeusza Sendzimira i została poddana prywatyzacji. W 2003 roku nowym właścicielem została indyjska grupa LNM na mocy umowy sprzedaży Polskich Hut Stali koncernowi. Dwa lata później LNM wszedło w skład Arcelor Mittal, a polskie huty do dnia dzisiejszego są zarządzane przez jej spółkę-córkę Arcelor Mittal Poland.

Pod koniec 2019 roku wygaszony został ostatni działający wielki piec nr 5. Oficjalnie powodem była rozwijająca się jeszcze wtedy epidemia Koronawirusa., ale zdaniem Wolnego Związku Zawodowego prawdziwym powodem jest polityka klimatyczna Unii Europejskiej i wysokie ceny energii. Zdaniem związkowców niedziałająca huta może skutkować zamknięciem krakowskiego oddziału obejmującego cały kombinat. 

Mimo trudnej bieżącej sytuacji i niepewnej przyszłości, Kombinat im. Tadeusza Sendzimira, dawniej im. Lenina, był, jest i będzie trwałą i bardzo ważną częścią Nowej Huty i jej historii.

źródło: Wikipedia, Dzieje.pl

https://dzieje.pl/aktualnosci/70-lat-temu-ruszyla-budowa-nowej-huty

https://pl.wikipedia.org/wiki/ArcelorMittal_Poland_Oddzia%C5%82_w_Krakowie

Wielki inżynier, emigrant, nagrodzony wynalazca i człowiek, który rozwinął światową metalurgię i hutnictwo. Jego innowacje zarówno były wdrażane w Polsce, jak również za granicą. Zapomniany przez komunistów i przypomniany przez Edwarda Gierka. Dzisiaj doktor honoris causa AGH i patron krakowskiego Kombinatu. Kim był Tadeusz Sendzimir?

Tadeusz Sendzimir to mało znana postać w Polsce i kojarzony jest jedynie z nowohucką hutą zarządzaną przez hinduski koncern metalurgiczny Arcelor Mittal. 

Urodził się 15 lipca 1894 we Lwowie (ówczesna Galicja). W czasie I wojny światowej pracował w kijowskich warsztatach samochodowych. Po zakończeniu Wojny, znalazł pracę w Rosyjsko-Amerykańskiej Izbie Handlowej. Od 1929 roku do 1930 roku przebywał w Stanach Zjednoczonych, gdzie stworzył projekt linii galwanizacyjnej. Po powrocie do Polski, czynnie rozwijał polski sektor hutniczy – w 1932 roku pracę rozpoczęła walcarka w Nowym Bytomiu (dzisiejsza dzielnica Rudy Śląskiej), którą zaprojektowała, w 1933 roku zbudował cynkownię w Kostuchnie (dzisiejsza część Katowic), która była pierwszą na świecie linią przemysłowego, ciągłego wyżarzania i cynkowania stalowych blach. Rok później opracował i oddał do użytku linię produkcyjną ciągłego walcowania blach cienkich na zimno. 

Jego wynalazki cieszyły się dużym prestiżem, co zaowocowało zainteresowaniem zachodnich państw innowacjami Sendzimira. W 1935 roku francuska spółka Fabrique de Fer Maubeuge zakupiła walcownię i cynkownię jego pomysłu. W 1938 licencję na innowację Sendzimira zakupiła 5 największy producent światowego przemysłu stalowego – amerykański Armco Steel. Obie te inwestycje uważnie nadzorował Tadeusz Sendzimir.

Kiedy zaczęła się II wojna światowa, wynalazca przebywał w USA i postanowił tam pozostać. Założył firmę projektującą maszyny służące obróbce metalu. Sam Sendzimir posiadał aż 120 patentów. W Stanach Zjednoczonych miał miejsce największy wynalazek Sendzimira – walcarka planetarna, która dzięki obracającym duże walce małe walce, stały się przełomem w sektorze walcowania metalu i stał się popularny nie tylko w USA, ale też w Wielkiej Brytanii, Szwecji, Kanadzie i w Japonii. 

Pod koniec życia, Tadeusz Sendzimir, wraz z żoną, założył fundację, której misją stało się wspieranie i postulowanie zrównoważonego rozwoju.

Zmarł 1 września 1989 roku w mieście Jupiter w stanie Floryda. Za przyczynę zgonu podaje się udar mózgu.

Za swoje zasługi został wyróżniony wieloma odznaczeniami, zarówno polskimi, jak i międzynarodowymi. Przykładami polskich są: Złoty Krzyż Zasługi (1936), Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (1973) i Komandoria Orderu Zasługi PRL (1983). Do odznaczeń międzynarodowych należą m.in.: odznaczenie Amerykańskiego Instytutu Cynkowania (1949), Złoty Medal Bessemera (1985) i Złoty Medal Międzynarodowego Zrzeszenia Galwanizerów (1964).

Co ciekawe, w polskich encyklopediach imię Tadeusza Sendzimira pojawiło się dopiero w okresie rządów Edwarda Gierka, w latach 70 XX wieku. W 1973 roku Tadeusz Sendzimir został doctor honoris causa Akademii Górniczo-Hutniczej. W 1989 roku pojawił się film dokumentalny poświęcony życiu i działalności wybitnego inżyniera. 4 maja 1990 roku, miała miejsce dekomunizacja Kombinatu Metalurgicznego w Nowej Hucie. Patronem został Tadeusz Sendzimir. W 1999 roku powstała nagroda przyznawana twórcom postępu technicznego w Polsce i wynalazcom – Medale im. Tadeusza Sendzimira.

Źródło: wikipedia.pl

W czasach wczesnego komunizmu, Nowa Huta była ukazywana jako miejsce idealne i wpisujące się w model miasta socjalistycznego. Czy była to prawda? Co Nowa Huta zapewniała swoim mieszkańcom?

Ideą Nowej Huty było stworzenie miasta dla wszystkich, zwłaszcza dla pracowników Kombinatu Metalurgicznego Huty im. Włodzimierza Lenina. 

Nowa Huta miała być idealnym miastem socjalistycznym wspierającym kolektywizację społeczeństwa – mieszkańcy w domach mieli jedynie jeść i spać, a po pracy mieli spędzać czas w placówkach kultury, barach, teatrach (np. w Teatrze Ludowym) i w licznych miejscach przeznaczonych dla rekreacji. 

Nowa Huta była przełomowym miastem – centralne ogrzewanie, bieżąca woda, dostęp do prądu i gazu. W każdej klatce schodowej znajdował się telefon stacjonarny. Tak przynajmniej wynikało ze słów architekta – Tadeusza Ptaszyckiego. Co innego zauważyli Tadeusz Ważyk w “Poemacie dla Dorosłych” i Ryszard Kapuściński w artykułach dla “Sztandaru Młodych”. Poeta zwrócił uwagę na ubóstwo panujące wśród ciężko pracujących mieszkańców nowo powstałej zabudowy. Kapuściński – przyszły mistrz reportażu – ukazywał Nową Hutę jako miejsce nędzy, cierpienia, niesprawiedliwości pełne ludzi osamotnionych i pozbawionych opieki medycznej. Były również nagłaśniane problemy takie jak bezlitosna biurokracja, alkoholizm i warunki życia uwłaczające godności ludzkiej. 

Wynika z tego że Nowa Huta jako ideał miasta nie do końca spełniła swoją misję prospołecznego miasta, co skutecznie zwalczała komunistyczna propaganda. 

Źródło: 

https://dzieje.pl/aktualnosci/70-lat-temu-ruszyla-budowa-nowej-huty

Jak powstała Nowa Huta? Jak wyglądał proces kilkuletniej budowy “socjalistycznego miasta”? Te pytania zadaje sobie wiele osób. Odpowiedzi nie wydają się jednak skomplikowane.

Nowa Huta to niesamowite miasto. Obecnie jest XVIII dzielnicą Krakowa i jest uznawana za największą z nich. Powstawała niedługo po zakończeniu II wojny światowej – w 1949 roku na podstawie wprowadzonej w planie 6-letnim (uchwalonym na zjeździe zjednoczeniowym) polityce urbanizacji i industrializacji Nowej Huty. Ostateczną decyzję podjęły oczywiście władze centralne ( Rada Państwa i Rada Ministrów). Terenami, na których miała powstać Nowa Huta, były żyzne tereny wsi Mogiła, Czyżyn, Bieńczyc, Mistrzejowic, Krzesławic i Branic, jak również część ziem Łęg, Dąbia i Rakowic. 

W budowie Nowej Huty uczestniczyły środowiska młodzieżowe m.in.: ZMP, Służba Polsce. Na placu budowy pracowały radzieckie maszyny. Architektura Nowej Huty miała nawiązywać do architektury baroku i renesansu. Wiele z nieruchomości były inspirowane warszawskim Mariensztatem, a niektóre budynki były budowane w stylu modernistycznym. W zabudowie Nowej Huty dominował jednak socrealistyczny monumentalizm. Były też innowacyjne kamienice: przy nowohuckich ulicach wznosiły się budowle w stylu szwedzkim i francuskim, które zapewniały większą ilość mieszkań.

W czasie budowy Nowej Huty powszechny był mit Piotra Ożańskiego – przodownika pracy w murarstwie. Słynął z rekordowych wyników w układaniu cegieł. Był wykorzystywany przez komunistyczną propagandę w celu motywowania budowniczych Nowej Huty. Wiersze na temat budowy nowej huty pisała wybitna polska noblistka, sympatyczka władzy robotniczej Wisława Szymborska. 

Ostatnim obiektem zbudowanym w Nowej Hucie, a dokładniej na Placu Centralnym, był ogromny pomnik Włodzimierza Lenina. Ta monumentalna konstrukcja została postawiona za rządów Edwarda Gierka – w 1973 roku. Jednakże, po upadku komunizmu w 1989 roku, monument został zburzony. 

Wielu budowniczych nowej huty otrzymało mieszkania w Nowej Hucie. Wszystkie posiadały centralne ogrzewanie oraz połączenie z siecią wodociągową, elektryczną i gazową. W każdym budynku, na każdej klatce schodowej znajdował się telefon stacjonarny.

Źródło: 

https://dzieje.pl/aktualnosci/70-lat-temu-ruszyla-budowa-nowej-huty

https://www.krakow-przewodnicy.pl/zwiedzanie/historia-nowej-huty.htm

A TERAZ TO!

Zakładka „A teraz to!”  to wasze okno na współczesną Nową Hutę. Tutaj prezentujemy najświeższe informacje, ciekawostki i wydarzenia, które kształtują oblicze tej dynamicznie rozwijającej się dzielnicy. Od kulturalnych rewolucji po najnowsze inwestycje urbanistyczne — odkryjcie, jak Nowa Huta ewoluuje, adaptując się do wymagań nowoczesnego świata!

Dla przeciętnego przechodnia jest to zwykły budynek wyglądający jak rodem z lat 70 i 80. W rzeczywistości jest to ogromny kompleks zapewniający dostęp do wydarzeń kulturalnych i uczestnictwo w różnorodnych zajęciach i warsztatach.

Nowohuckie Centrum Kultury jest charakterystycznym budynkiem w Nowej Hucie. Jego architektem był Zbigniew Pawelski. Prace przy budowie rozpoczęły się w 1976 roku i zakończyły się 7 lat później, w 1983 roku.

Do podstawowych zadań należą: organizacja zajęć i warsztatów, prowadzenie zespołów artystycznych dla osób od wieku przedszkolnego do wieku senioralnego, działalność wystawiennicza, organizacja międzynarodowych i ogólnopolskich spektakli, koncertów i innych wydarzeń kulturalnych oraz organizacja kongresów i innych międzynarodowych imprez. 

Misją Nowohuckiego Centrum Kultury jest  promowanie kultury i posiadanie oferty dla każdego. Z tego też powodu, NCK posiada wiele sekcji zajęciowych m.in.: studio piosenki, pracownia pro, “Muzyczna akademia malucha”, muzyczny klub przedszkolaka, “Nowohucki Uniwersytet Dzieci – Wydział Robotyki”, warsztaty fotograficzne, cardio contemporary, capoeira, warsztaty ceramiczne i rzeźbiarskie dla dorosłych, zumba, zajęcia z rysunku i malarstwa, kurs kroju i szycia oraz kursy tańca towarzyskiego. 

W Nowohuckim Centrum Kultury działa wiele zespołów: Dziecięcy Zespół Góralski, Formacja Taneczna Amatorskiego Klubu Tańca Towarzyskiego “encek”, Formacja Taneczna “Flesz Dance”, Grupa Baletowa “Etiuda”, Grupa “Maram”, Grupa Tańca Współczesnego “Forma”, ”Hartownia”, “Mały Teatr Ruchu”, Młodzieżowy Teatr “Empiryk”, Teatr “Ab Intra”, Teatr “Ancymon”, Zespół Góralski “Hamernik”, Zespół Pieśni i Tańca “Nowa Huta”, Zespół Tańca Nowoczesnego “Klips”

Do NCK należy wiele marek związanych z wystawianiem prac artystycznych nauką języków obcych, nauką tańca i edukacją najmłodszych:: Centrum Języków Obcych, Foto-Galeria, Galeria Autorska Kolekcja Agaty Dudy-Gracz, Galeria Centrum Kolekcja Anny i Piotra Dmochowskich – Galeria Zdzisława Beksińskiego w Krakowie, Klub Super Mama, Krakowskie Centrum Choreograficzne, Nowohucki Uniwersytet Dzieci i NCK Scena

Jednym z bardziej rozpoznawalnych pomieszczeń budynku jest “Scena NCK” – sala teatralna zdolna pomieścić 600 osób. Przeszła remont 6 lat temu – w 2018 roku. W tym miejscu odbywają się wydarzenia kulturalne w skali nie tylko ogólnopolskiej, ale też międzynarodowej. Wystąpili tam m.in. Kuba Badach, “Kabaret Moralnego Niepokoju”, Daniel Midas, “Teatr Miniatura”, Ralph Kaminski oraz “Teatr Maska”. 

Ponadto, Nowohuckie Centrum Kultury cieszy się swoimi autorskimi spektaklami takimi jak “Kryptonim 27” z 2016 roku i “Bursztynowe Drzewo” z 2018 roku.

Nazywany jednym z największych w Małopolsce. W porównaniu do nowszych szpitali, ma zupełnie inną budowę, co czyni go wyjątkowym. Nic dziwnego, budynek powstał w latach 50. XX wieku.

Nowohucki szpital na Osiedlu na Skarpie został zaprojektowany przez architekta Nowej Huty – Tadeusza Ptaszyckiego. Prace rozpoczęły się w 1961 roku i zakończyły się w 1954 wraz z otwarciem pierwszego oddziału – Chorób Wewnętrznych i Chirurgii. W 1999 roku miasto zostało właścicielem tej placówki medycznej. Obecnym dyrektorem szpitala jest dr Lech Kucharski

Szpital składa się z 15 oddziałów i z 1 pakietu: Oddział SOR, Oddział Chorób Wenerycznych i Kardiologii, Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Oddział Chirurgii Dzieci, Oddział Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Małoinwazyjnej, Oddział Chirurgii Ortopedyczno – Urazowej, Oddział Chorób Wewnętrznych, Oddział Dermatologiczny z Pododdziałem, Oddział Ginekologiczno-Położniczy, Oddział Noworodków, Oddział Neurologiczny z Pododdziałem, Oddział Urologiczny, Oddział Pediatryczny, Oddział Okulistyczny z Pododdziałem, Oddział Otolaryngologiczny z Pododdziałem i Pakiet Onkologiczny.

Ponadto, przy Szpitalu Miejskim znajduje się 17 poradni. Są nimi poradnie: anestezjologiczna, dermatologiczna, alergologiczna, dermatologiczna dzieci, okulistyczna, otolaryngologiczna, chorób zakaźnych dzieci, ginekologiczno-położnicza i ginekologii onkologicznej, chirurgii ogólnej, chirurgii ortopedyczno-urazowej, chirurgii dzieci, neurologiczna dzieci, urologiczna, neurologiczna, proktologiczna, medycyny pracy i poradnie pielęgniarskie

Szpital Żeromskiego był też miejscem służby wielu lekarskich autorytetów: doc. dr Jadwigi Miklaszewskiej, dr Ewy Rogalskiej, doc. dr Edwarda Latały, doc. dr Stefana Sokołowskiego, dr Tadeusza Fijałkowskiego, dr Jana Dreszcza, dr Stanisława Kownackiego, dr Juliana Greli i dr Zdzisława Wyki.

Wieloletni dziennikarz TVN24, młody działacz opozycji antykomunistycznej. Jest postrzegany przez jednych jako wzór dziennikarstwa, a przez innych jako prawicowy dziennikarz nie ukrywający swoich sympatii z Prawem i Sprawiedliwością. 

Bogdan Rymanowski urodził się 17 października 1967 roku. Od dzieciństwa mieszkał w Nowej Hucie. Swoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczął w latach 80-tych,kiedy pisał dla “Buntu” i “Naszych wiadomości” Federacji Młodzieży Walczącej jako członek tej organizacji. Poza działalnością opozycyjną, uczęszczał na studia na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie.

Pierwsze kroki w poważnej karierze dziennikarskiej Bogdan Rymanowski stawiał w Radiu Kraków, w którym pracował w 1990 roku. W tym samym roku zakończył  pracę w Radiu Kraków i zaczął w RMF FM. W 1994 roku został gospodarzem “Pulsu Dnia” w Telewizji Polskiej. Z Woronicza odszedł w 1996 roku żeby w 1997 roku zacząć swoją przygodę w nowo powstałym TVN, w którym prowadził programy “Kropka nad i” oraz “Fakty po południu”. W tym samym roku zakończył swoją karierę w radiu spod Kopca Kościuszki. 

W 1998 roku rozpoczął pracę w Radiu Puls, w którym był prowadzącym dwóch audycji: “Twarzą w twarz” i “W samo południe”. Rozstał się z nim trzy lata później. Z powodu niechęci do współpracy z Kamilem Durczokiem, odszedł z TVN w 2001 roku. Po kilku miesiącach pracy w TV Plus, gdzie odpowiadał za program “Wydarzenia”, postanowił zatrudnić się w TVN 24, gdzie spędził 17 lat.

W na początku pracy w TVN24, dziennikarz prowadził  program “24 godziny”. Od 2003 roku był gospodarzem weekendowych “Faktów”. Bogdan Rymanowski był również prowadzącym “Faktów” w latach 2004-2006. W latach 2006-2010 prowadził program “Kawa na ławę”, a od 2012 do 2018 – “Jeden na jeden”. Ponadto, prowadził swój autorski program “Rozmowa Rymanowskiego”. W 2018 roku dziennikarz odszedł z Wiertniczej na Ostrobramską.

W Polsacie, Bogdan Rymanowski prowadzi “Wydarzenia”, “Gościa Wydarzeń”, a od 2021 roku swój autorski program – “Śniadanie Rymanowskiego”. 24 lutego 2023 roku, przeprowadził wywiad z Prezydentem Andrzejem Dudą i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Żeleńskim. Od sierpnia 2022 roku Bogdan Rymanowski prowadzi audycję “Gość Radia ZET” w Radiu ZET.

Prócz aktywności dziennikarskiej, dziennikarz napisał również kilka publikacji: “Towarzystwo Lwa Rywina”, “Ubek. Wina i skrucha” opowiadający o Januszu Molce, wywiad z Małgorzatą Wassermann “Zamach na Prawdę”, “Gracze” i “Dopaść Morawieckiego: życie doczesne i wieczne Kornela Buntownika”. 

Nowa Huta to licząca prawie 75 lat część Krakowa. Powstała w latach 50 infrastruktura miejska miała być wzorowym, idealnym, ateistycznym miastem – wzorem miasta socjalistycznego. Dlaczego w XXI wieku warto przyjechać do Nowej Huty?

Nowa Huta to socrealistyczne miasto. Centrum i wiele osiedli Nowej Huty są pełne kamienic wybudowanych w latach 50 i 60. W ”Parku Kulturowym” znajdują się monumentalne budynki imponujące rozmiarami. Plac Centralny jest symbolem Nowej Huty, który w zamyśle twórców miał być takim nowym socrealistycznym rynkiem. Niegdyś na Placu Centralnym stał ogromny pomnik Włodzimierza Lenina, który po upadku systemu komunistycznego został rozmontowany i sprzedany szwedzkiemu milionerowi Bengtowi Elrandssonowi.

W Nowej Hucie znajduje się również Teatr Ludowy otwarty w 1955 roku, w którym nadal odbywają się spektakle. Budynek teatru łączy w sobie socrealizm i elementy klasycyzmu. Wnętrza również są okazałe.i bardzo estetyczne.

Na uwagę zasługuje również nieco nowoczesny  budynek znajdujący się przy Placu Centralnym – Młodzieżowe Centrum Kultury czyli budynek dużych rozmiarów, w którym znajdują się nie tylko sale taneczne i pracownie artystyczne, ale też sala kameralna i sala teatralna, w której mieści się 600 widzów. W tej ogromnej sali odbywają się wydarzenia kulturalne, również najważniejsze w Polsce i na świecie. Na korytarzach nieraz można podziwiać wystawy dzieł sztuki. Sam budynek powstały na przełomie lat 70 i 80 jest zbudowany w stylu modernistycznym i potrafi zachwycić. 

Prawdziwym sercem Nowej huty jest Kombinat Huta im. Tadeusza Sendzimira – budynek powstały w latach 50-tych i główny powód powstania Nowej Huty. Niegdyś był to ogromny zakład hutniczy. Obecnie jego właścicielem jest indyjska spółka Arcelor Mittal Poland. W ramach projektu Fundacji Promocji Nowej Huty “eNHa Trip” można zwiedzić budynki administracyjne, bunkier oraz inne atrakcje położone w Nowej Hucie jak również… kościół.

Kościołem tym jest Kościół pw. Matki Bożej Królowej Polski zwanego też arką. Jest to ważny dla Nowej Huty kościół, ponieważ jest to pierwsza wybudowana w niej świątynia rzymskokatolicka, która powstała z inicjatywy mieszkańców i o jej powstanie zabiegała archidiecezja krakowska z abp. Karolem Wojtyłą (św. Janem Pawłem II) na czele. Jest to modernistyczny kościół bardzo podobny do kościoła pw. Najświętszej Rodziny w Bieżanowie czy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. 

W okolicach Placu Centralnego znajduje się Muzeum Nowej Huty, w której można bliżej poznać historię socjalistycznego miasta, jak również dowiedzieć się o codziennym życiu mieszkańców w czasach komunizmu i ówczesnych realiach.

To nie są wszystkie atrakcje tego niesamowitego miejsca. Reszta czeka na odkrycie. 

Mało która organizacja społeczna robi tak dużo jak Fundacja znajdująca się w sercu Nowej Huty. Jej misją było działanie na rzecz nowohuckich dzielnic, ale dotychczas działalność poszerzyła się o inne działania, które służą ludziom.

Fundacja Promocji Nowej Huty to organizacja społeczna zrzeszająca sympatyków i wolontariuszy. Powstała w 2013 roku z inicjatywy Sebastiana Adamczyka, Magdy Jędrzejko i Marty Bieleckiej. Działalność Fundacji obejmuje szkolenia i wsparcie początkującym lokalnym przedsiębiorcom, organizację turnusów rehabilitacyjnych dla niepełnosprawnych seniorów oraz oprowadzanie po Nowej Hucie. Każdy z tych aspektów działalności jest fascynujący i chciałbym Państwu o tym opowiedzieć. 

 Fundacja Promocji Nowej Huty oferuje bardzo duże wsparcie początkującym nowohuckim przedsiębiorcom poprzez m.in. tworzenie portfolio, ulotek, doradztwo i ubieganie się o środki od instytucji publicznych. 

Organizuje również szkolenia finansowane z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Ten segment obejmuje dofinansowania z KFS dla pracowników oświaty, księgowych, kadrowych i fryzjerów oraz oferowanie najmu sal szkoleniowych. 

Fundacja nie tylko organizuje szkolenia i wspiera młodych przedsiębiorców, ale też oferuje pomoc i opiekę niepełnosprawnym seniorom w formie organizacji turnusów rehabilitacyjnych z limitowaną możliwością refundacji uzyskiwanej z MOPSów. Turnusy organizowane są zarówno w miejscowościach znajdujących się na górzystych i nizinnych terenach (np. Bukowina Tatrzańska, Krynica-Zdrój, Solec, Nałęczów) jak również w miejscowościach oferującym łatwy dostęp do morza ( m.in. Jurata, Jarosławiec, Sopot, Kołobrzeg).

Działalność Fundacji Promocji Nowej Huty ma również swoją ofertę skierowaną do turystów. Fundacja organizuje wycieczki po nowej hucie, zarówno dla pojedynczych turystów, jak również dla grup. Ten segment działalności jest prowadzony w ramach projektu “eNHa Trip” rozpoczętego w 2015 roku.i polega na organizacji wycieczek objazdowych po Nowej Hucie z dojazdem w cenie. Poza wycieczkami objazdowymi możliwe są również zwiedzanie budynku administracyjnego Kombinatu wraz ze schronem, spacer po Alei Róż, obejrzenie czołgu stojącego przed Muzeum Czynu Zbrojnego, obejrzenie Kościoła Matki Bożej Arka Pana – pierwszego nowohuckiego kościoła, obiad lub kawa w Restauracji Stylowa lub w Barze Mlecznym.

Projekt eNHa Trip do wycieczek wykorzystuje zabytkowe samochody jednoznacznie kojarzące się nie tylko z PRL, ale też z Blokiem Wschodnim. Do omawianej floty projektu Fundacji należą Fiat 126p, Łada 2101, Żuk A 07, Nysa 522  oraz UAZ 452.

Działalność nowohuckiej Fundacji prócz codziennych zadań obejmuje również organizację i prowadzenie projektów takich jak “Kręć z Nami”, w ramach którego wykonywane są materiały wideo dla młodych przedsiębiorców, “Razem dla rodziny” czyli wsparcie dla adopcji i rodzicielstwa zastępczego, “Razem dla środowiska”, w ramach którego Fundacja wspiera edukację w zakresie ekologii oraz “Razem dla was” obejmujące wsparcie psychologiczne i prawne.

Ponadto, Organizacja organizuje również wydarzenia takie jak przypadające na 14 marca “Kocham Nową Hutę”, w ramach którego rozdawane są kalendarze. 

Fundacja Promocji Nowej Huty to miejsce, w którym pracują ludzie z pasją, pełni zaangażowania, poczucia służby i poświęcenia. Jej działalność pomaga starszym niepełnosprawnym, służy pomocą młodym lokalnym przedsiębiorcom, jak również ofertę niezapomnianej podróży po historycznej Nowej Hucie.

Przez 21 lat Nowa Huta była odcięta od sieci kolejowej Krakowa. Na szczęście, Województwo Małopolskie, Koleje Małopolskie i PKP PLK zamierzają zainwestować w zapomniane nowohuckie tory.

Transport kolejowy jest najszybszym środkiem komunikacji miejskiej w Krakowie. Niestety, Nowa Huta przez ostatnie 21 lat była odcięta od bezpośredniego połączenia kolejowego. Kolej dla Nowej Huty jest bardzo ważna – Dzielnica XVIII jest położona na północnym wschodzie Krakowa. Na szczęście zarówno samorząd jak i spółka państwowa odpowiedzialna za transport kolejowy podjęły konkretne kroki w celu przywrócenia składów pociągów na nowohuckie tory. 

Polskie Koleje Państwowe – Polskie Linie Kolejowe wraz z Województwem Małopolskim i Kolejami Małopolskimi zawiązały współpracę, której celem jest wznowienie połączeń kolejowych z Nową Hutą. Pierwsze efekty ukazały się już 15 marca kiedy oddana do użytku została stacja Kraków Nowa Huta. Można z niej dojechać do Tarnowa i na dworzec Kraków Główny. 

Nie jest to jednak koniec inwestycji. Już w połowie czerwca pasażerowie będą mogli korzystać ze stacji Kraków Lubocza, a w 2025 roku mają powstać stacje Kraków Kościelniki i Kraków Przylasek. 

Transport kolejowy w Krakowie jest bardzo rozbudowany, zwłaszcza w centrum i w zachodniej części miasta. Dzięki inwestycjom kolejowym samorządu i PKP, rozbudowę przejdzie również północny wschód miasta. 

Mówiąc o Nowej Hucie, widzimy oczami wyobraźni Plac Centralny i infrastrukturę osiedli nowohuckich. Niektórzy Nową Hutą nazywają północny wschód Krakowa, a inni wykorzystują nazwę “Nowa Huta” w kontekście komunistycznego terenu zabudowanego.

Nazwa “Nowa Huta” ma wiele kontekstów. 

Pierwszym jest termin określający terytorium PRL-owskiej Nowej Huty, czyli komunistycznej inwestycji zrealizowanej w latach 50 i 60 XX wieku.

Drugim jest nazwa dzielnicy XVIII- Nowa Huta, która obejmuje historyczną Nową Hutę ( l. 50 i 60 XX wieku).

Jest również trzeci możliwy kontekst określający teren północnego wschodu Krakowa (wraz z Czyżynami, Bieńczyce, Mistrzejowice i Wzgórza Krzesławickie). Może być wykorzystywane jako uproszczenie pozwalające uniknąć wykazywania się profesjonalną wiedzą o nazwach i granicach krakowskich dzielnic. Genezą tego kontekstu jest fakt, że do 1990 roku Nową Hutą nazywana była północno-wschodnia jednostka administracyjna Krakowa. 

Mimo podziału Nowej Huty w 1990 roku na mniejsze osiedla, w księgach wieczystych Miasta Krakowa nadal widnieje nazwa Nowej Huty jako właściciela północno-wschodnich terenów Krakowa.

Jednakże aktualnym kontekstem, w którym stosuje się określenie “Nowa Huta” jest drugi kontekst określający Nową Hutą XVIII dzielnicę Krakowa.

Gdyby ktoś zapytał mieszkańca Krakowa z czym kojarzy mu się dzień 14 lutego, najprawdopodobniej powiedziałby że z Walentynkami czyli dniem zakochanych. Mało kto wie jednak że tego dnia również jest organizowana akcja “Kocham Nową Hutę”, podczas której można otrzymać bezpłatny, dobrej jakości kalendarz ze zdjęciami charakterystycznych miejsc Nowej Huty.

14 lutego, w dzień Walentynek – dnia zakochanych – Fundacja Promocji Nowej Huty zorganizowała 9 edycję wydarzenia pod nazwą Kocham Nową Hutę. W ramach tej akcji działacze fundacji rozdawali kalendarze ze zdjęciami charakterystycznych miejsc dla nowej huty na okres luty 2024 – luty 2025. 

Kalendarze są jednostronicowe, na papierze kredowym w formacie A2 ze zdjęciem A3 na górnej połowie plakatu i kalendarzem właściwym na dolnej połowie. W tym roku ukazały się dwie wersje kalendarza – ze zdjęciem Przylasku Rusieckiego i ze zdjęciem budynków administracyjnych kombinatu huty im. Tadeusza Sendzimira (wcześniej Włodzimierza Iljicza Uljanowa  Lenina) z charakterystycznym dużym napisem “Huta im. T. Sendzimira”.

Poza rozdawaniem kalendarzy, pod budynkami administracyjnymi kombinatu i przy placu centralnym można było zobaczyć samochody wykorzystywane przez Fundację Promocji Nowej Huty do organizacji wycieczek po Nowej Hucie. Samochodem, który można było zobaczyć z bliska był radzieckiej produkcji UAZ 452.

Podczas akcji można było dobrowolnie oddać część swojej krwi w krwiobusie “Dobry Uczynek”. Organizatorem charytatywnego oddawania krwi była restauracja “Grill na maNHattan B.B.Q” należąca do pana Piotra Rondudy – właściciela gastronomii. Akcję charytatywną wsparło Małopolskie Centrum Krwiodawstwa, które użyczyło organizatorowi “Dobrego Uczynku” autobus przeznaczony do poboru krwi.

Już wkrótce nowohucianie będą mogli szybciej pojechać do Katowic i na Lotnisko Kraków-Balice. Umożliwi to północna obwodnica Krakowa, która połączy węzeł “Mistrzejowice” z węzłem “Modlnica”.

Trwają zaawansowane prace przy budowie północnej obwodnicy Krakowa. Dotychczas obwodnica rozciągała się na południe od Nowej Huty i przebiegała przez południe i wschód Krakowa do Balic. Ponadto jest jeszcze odcinek na wschód od węzła z Balicami, który łączy autostradę A4 z Aleją 29 listopada.

Pod koniec 2018 roku rozpoczęły się prace nad budową obwodnicy Nowej Huty (S52). Po ponad 5 latach od rozpoczęcia inwestycja jest ukończona w 91% i jej otwarcie jest planowane na koniec 2024 roku lub na 2025 rok.

Północna obwodnica Krakowa zapewni szybsze połączenie z Nowej Huty na Lotnisko Kraków-Balice i do Katowic. Węzłami, które skomunikują północne tereny miasta, w tym osiedla nowohuckie, z Autostradą A4 będą: Modlnica, Zielonki, Węgrzce, Batowice. S52 zostanie połączona z węzłem Mistrzejowice i dzięki temu dojdzie do połączenia północnej obwodnicy z autostradą A4. 

 

Kraków to miasto z bardzo rozbudowaną siecią tramwajową. Wymaga ona zaplecza technicznego. Z tego też powodu w Krakowie znajdują się 2 duże, obecnie funkcjonujące zajezdnie tramwajowe (Nowa Huta i Podgórze) i planowana jest trzecia ( Stelmachów). 

Zajezdnia Nowa Huta to jedna z dwóch obecnie funkcjonujących zajezdni tramwajowych w Krakowie. Należy do jedynego uprawnionego w zakresie transportu tramwajowego przedsiębiorstwa-spółki miejskiej odpowiedzialnej za wykonywanie zadań transportu zbiorowego w Mieście Kraków – Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie. 

Zajezdnia Nowa Huta znajduje się przy ulicy Ujastek 12. Prace budowlane rozpoczęły się w 1965 roku i zakończyły się w 1969 roku. 

Na początku funkcjonowania, placówka była bazą wagonów 102N/102Na, wagonów 105N, wagonów T4+B4, wagonów GT6, wagonów E1+c3. Obecnie znajdują się tam tramwaje takie jak: MAN N8S i N8C, SGP/Lohner E1 i C3, Rotax/eu8n, PESA 2014N i Stadler Tango Lajkonik.

Po otwarciu zajezdnia składała się jedynie z hali głównej. Obecnie jednak obiekt ten jest kompleksem budynków: hala główna, myjnie, akumulatornia, hala napraw i remontów wagonów, budynek administracyjno-biurowy, dyspozytornia i poczekalnia dla motorniczych. 

Zajezdnia Nowa Huta jest obecnie nowoczesnym kompleksem, który zapewnia efektywne funkcjonowanie komunikacji tramwajowej w mieście. Komunikacji tramwajowej, która ciągle się rozwija dla mieszkańców. 

Verified by MonsterInsights